Podrasuj swoje ciało – regeneracja warunkiem skutecznego treningu

Procesem natury biologicznej, który wiąże trening z regeneracją jest superkompensacja. Rozpoczyna się on po zakończeniu treningu w danym dniu i niejednokrotnie trwa aż do kolejnego treningu dnia następnego.

Zadaniem tego procesu jest podwyższanie bądź też utrzymywanie jakości strukturalnej organizmu oraz podnoszenie jego poziomu sprawności funkcjonalnej… ale o co tutaj chodzi? Już spieszę z przykładem:
Wykonujesz trening wydolnościowo – wytrzymałościowy o charakterze sekwencyjnym. Co to oznacza? Ano to, że na treningu tym, pracujesz z następującymi parametrami:

  • Wydolność
  • Wytrzymałość
  • Zwinność
  • Szybkość
  • Refleks
  • Pamięć

Wydolność, to twoja zdolność do wygenerowania określonego poziomu mocy fizycznej podczas treningu.

Wytrzymałość twoją określa czas, czyli jak długo jesteś w stanie utrzymać wygenerowaną już moc.

Zwinność, to twoja motoryka, która opiera się na sprawnych mięśniach, ścięgnach, kościach oraz stawach. Poziom zwinności warunkowany jest również, tudzież przede wszystkim sprawnością układu nerwowego oraz błędnika.

Szybkość kształtują twoje mięśnie oraz zawiadujący nimi układ nerwowy.

Refleks to domena zmysłów oraz twojego wyżej już wymienionego układu nerwowego.

Pamięć twoja, tak jak w komputerze, dzieli się na twardą, czyli tą, w której przechowywane są dane oraz operacyjną, która dane owe przetwarza. Parametr ten stymulowany jest w czasie treningu poprzez ciągłość sekwencji ruchowych oraz manipulację punktami odniesienia, ulokowanymi zarówno w ciele jak i przestrzeni. No i oczywiście główną pracę wykonuje tutaj nasz sławetny układ nerwowy.

Uważaj na próg! A jeszcze wcześniej, to na podpróg miej baczenie.

No dobrze zatem. Wykonujesz ten wyżej wymieniony rodzaj treningu i… co? I to, że wszystkie elementy ciała, o których wspomniałem, pracują nad sobą w czasie tego rodzaju praktyki. No i tak sobie te elementy pracują, męcząc się przy tym dostatecznie, by osiągnąć tzw. „podpróg swoich możliwości”. Do podprogu owego, doprowadza cię wydolność tychże elementów. No i teraz, na scenę wkracza ich wytrzymałość, czyli czas, w przeciągu którego zdołasz na tym podprogu się utrzymać. A utrzymać się musisz, bowiem skoro mamy podpróg, to znaczy, że jest jeszcze „próg”, do którego doprowadzi cię twoja wytrzymałość oczywiście. No i dobrze. Co dalej? Omawiane elementy ciała twojego, tytaniczną pracę wykonały, by wejść na próg swoich możliwości, co było celem treningu. Zamierzenie owo zostało osiągnięte. Rozpoczyna się zatem końcowa część treningu, pospolicie zwana „cool down” i tyle… jeśli o trening chodzi.

Podpróg, próg… i co dalej?

Kiedy bierzesz prysznic, twoje ciało wraca jeszcze do stanu spoczynkowego, czyli tego, z którym na trening przyszłaś/szedłeś. Kiedy już do stanu spoczynkowego, ciało twoje w swej funkcjonalności wróci, do akcji wkracza superkompensacja.

Superkompensacja – motor ewolucji twojego ciała.

Superkompensacja to proces polepszania jakości strukturalnej oraz poziomu sprawności funkcjonalnej tych elementów ciała, które miały swój udział w doprowadzeniu cię do progu twoich fizycznych możliwości. W wyniku procesu tego, ciało twoje uzyskuje wyższą jakość biologiczną oraz wyższy poziom sprawności. Obrazem tego zjawiska, jest przyrost wyżej wymienionych parametrów (wydolność, wytrzymałość, zwinność itd.). Teraz podpróg oraz próg możliwości twojego ciała, znajdują się wyżej, co oznacza jego większą moc oraz dłuższy czas sposobności operowania tą mocą. Słowem, ciało twoje zostało podrasowane.

Sprawna autoregulacja warunkiem skutecznej superkompensacji.

Autoregulacja jest to system przywracania równowagi. Twoje ciało posiada taki system i od ciebie przede wszystkim zależy, jak sprawny on będzie. A jest to ważne, ponieważ autoregulacja to podłoże, na którym przebiega superkompensacja. Bez sprawnej autoregulacji, nie ma mowy a superkompensacji. Proces ten najzwyczajniej nie zaistnieje, a ty będziesz się od podprogu własnych możliwości co najwyżej odbijać, zamiast go przekraczać, zapewniając sobie tym samym stagnację, ale bardziej prawdopodobny będzie tutaj regres.

Warunkiem skutecznego treningu jest autoregulacja, która stanowi fundament superkompensacji – zapamiętaj to.

Autoregulacja? Ale o co chodzi?

Trening doprowadza twoje ciało do stanu, który wywołuje superkompensację, czyli wzrost parametrów fizycznych. Autoregulacja jest jakby „stelażem”, na którym proces ten zostaje rozwieszony oraz prawidłowo przeprowadzony. Ponadto autoregulacja odpowiada za szybkość twojej regeneracji nie tylko potreningowej, ale i pochorobowej.

Autoregulacja warunkuje:

  • Zdolność samodzielnej walki z chorobą
  • Czas ozdrowienia, czyli powrotu do pełnej sprawności po przebytej chorobie
  • Czas regeneracji strukturalnych uszkodzeń (złamania, skaleczenia, stłuczenia itp.)
  • Czas proregeneracyjnego snu
  • Odporność immunologiczną
  • Odporność strukturalną
  • Potencjał metaboliczny
  • Potencjał energetyczny
  • Potencjał prokreacyjny.

Autoregulacja jest zatem jednym z trzech filarów świadomej praktyki ciała i można ją z łatwością zaniedbać, tak jak powszechnie robi się to z treningiem czy też odżywianiem.

autor:
Daniel Krawczyk

Daniel Krawczyk

Instruktor Systemowy w Klubie Wellness w Parku Wodnym w Krakowie, absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, Instruktor Odnowy Psychosomatycznej, Instruktor Fitness, Instruktor Sztuk Walki. Prowadzi treningi grupowe i personalne oraz udziela konsultacji trenerskich i żywieniowych, a także zajmuje się realizacją rozwojowych prac naukowo-badawczych dotyczących branży Fitness&Wellness.

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się . Jeśli nie masz konta na portalu, zarejestruj się.

Możesz także zalogować się używając swojego konta .